Czy zadbana kobieta nosi wygodne gacie? Recenzja fig lnianych Poppi oraz "Łotrzycy" Katarzyny Klakli Społecznością Internetu, a ostatnio szczególnie Instagrama, wstrząsają kontrowersje związane z nurtem bodypositive i jego jakoby miażdżącym wpływem na poziom brzydoty na świecie. Kobietom, które pokazują, że mają fałdki po ciąży, albo nieogolone nogi na plaży, zarzuca się, że nie są zadbane. Jest to świetny kontekst do dzisiejszej kontrowersyjnej recenzji bielizny, do której zbierałam się już jakiś czas (intensywne testy). Bohaterkami dzisiejszego postu są zgrzebne gacie, czyli lniane majtki firmy Poppi oraz książka o bohaterce, która jeśli nosiła bieliznę, to tylko taką zgrzebną, czyli o "Łotrzycy" Katarzyny Klakli . Ale żeby dobrze zacząć, przyjrzymy się na początku temu, co to jest ten cały nurt bodypositive i dlaczego wywołuje tyle kontrowersji i zarzuca mu się osławione promowanie otyłości . Skąd się wziął nurt bodypositive? Krótka historia ciałopozytywności ...