W dobie pandemii dużo z nas zaczyna oszczędzać (nie rzucam słów na wiatr: czytałam kolejny świetny raport Hatalskiej), więc idealnym pomysłem będzie zrecenzowanie moich nabytków ze sklepu Gorsenia. Dzisiejszą bohaterką będzie K241 Leila którą zakupiłam za 41,63 (🧅protip kod z newslettera zadziałał). I jest to najdroższy stanik, który do mnie przyszedł razem z siódemką innych. Także polecam przeglądać stronę z wyprzedażami Gorsenii, bo naprawdę można się tam zaopatrzyć w czasach kryzysu 🦠 (i nie tylko)


stanik Gorsenia Lea K-241 od przodu w całości




Przezroczyste half-cupy, które dobrze kształtują biust, to jest jedno z moich stanikowych El Dorado. Lea i jej piękna koronka od razu wpadły mi w oko. Jej czerwony kolor jest naprawdę soczysty i taki czerwony, jak barwy ochronne u zwierząt. Od razu daje znak - zastanów się dwa razy zanim mnie zaatakujesz. ;)

Wracam po latach niebytu z recenzją stanika dość przydatnego. Drogie i drodzy użytkownicy staników! Przed Wami Gosspard Superboost Lace bralette! Braletka z zapięciem z przodu, fiszbinami, miękką miską i nadająca się do głębszych dekoltów.



No cóż zakochałam się, więc stwierdziłam, że koniecznie musicie to zobaczyć. A może zobaczy to nawet jakaś marka i się zainspiruje, bo to jest totalne piękno w trendzie #bodypositive. Oczywiście jak wiadomo najciemniej po latarnią - ten pomysł nie jest jakoś innowacyjny, bo to sięgnięcie do klasycznych obrazów, czyli starej dobrej historii sztuki, ale zobaczcie same, jak pięknie wyszło! Ja jestem zachwycona! Oto zdjęcia @thetogfather Polecam cały profil, a poniżej wybrane (oczywiście pod kątem ekspozycji bielizny - stanikomaniactwo zobowiązuje ;) )


















No BOSKIE w każdym calu! Wam też się podoba?